Chcesz wiedzieć więcej? Zamów dobrą książkę. Propozycje Racjonalisty:
Dodaj swój komentarz… Michał Jakub Wagner - zresztą Przytaczam cytat z Boga Urojonego, jeżeli ktoś ma wątpliwości o co mi chodziło pisząc "sformułowaną przez Dawkinsa hipotezę boga" , on powinien wszystko rozjaśnić: Tak więc nie będę tu zajmował się jakimikolwiek szczególnymi kwalifikacjami Jahwe, Jezusa, Allaha, ani żadnego innego konkretnego boga, choćby Baala, Zeusa czy Wotana. Sformułuję Hipotezę Boga znacznie ostrożniej: istnieje nadludzka, nadnaturalna inteligencja, która w zamierzony sposób zaprojektowała i stworzyła Wszechświat i wszystko, co w nim istnieje, w tym również nas. Celem mojej książki jest obrona przeciwstawnej opinii: jakakolwiek twórcza inteligencja, wystarczająco złożona, by cokolwiek zaprojektować, może powstać wyłącznie jako produkt końcowy rozbudowanego procesu stopniowej ewolucji.
Reklama
Michał Jakub Wagner - re jeszcze raz Bardzo dziękuje za argument ad personam - pokazał Pan klasę. Nie wiem czy Pan rozumie co ja w ogóle napisałem, nie twierdzę że Dawkins wymyślił Boga, nie twierdzę że wymyślił teorię że Bóg istniej - a że sformułował to twierdzenie w takiej a nie innej formie. Jeżeli nawet ta idea od dawna istniała, to on ją w taki a nie inny sposób zwerbalizował, co nie jest takie oczywiste - bo idea bóstwa może być przedstawiona w różny sposób, o czym zresztą piszę. Tak to jest hipoteza robocza - tak została ona sformułowana na potrzeby polemiki z wierzącymi, nie twierdzę że było inaczej. Używając słów "sformułowanej przez Dawkinsa" miałem właśnie to na myśli, użyłem skrótu myślowego, na tyle oczywistego że nie myślałem że będę musiał z kimś o tym dyskutować. Jeżeli jeszcze Pan nie rozumie o co mi chodziło to nie mamy o czym dyskutować.
Stanisław Pietrzyk - jeszcze raz Hipoteza Boga nie jest hipotezą R. Dawkinsa. Na str.58 upraszcza On istniejącą(e) hipotezę na potrzeby konfrontacji z opinią przeciwstawną. Jest to więc tylko hipoteza robocza i nie sformułował jej Dawkins. Istniała ona od tak dawna, że jej początków należy szukać w zamierzchłej przeszłości, a z tego co mi wiadomo, Dawkinsa jeszcze na świecie nie było,więc z pewnością nie był jej twórcą. On ją tylko przytoczył. Poza tym z fragmentu "- tak przynajmniej utrzymują liczne wersje tej hipotezy - " wynika, że jest to hipoteza przytoczona. Poza tym ja nie studiowałem filozofii chrześcijańskiej, w dodatku w tak renomowanej uczelni, jak Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Stąd pewnie u mnie brak umiejętności właściwej interpretacji czytanego tekstu.
Michał Jakub Wagner - re sprostowanie Dawkins formułuje tę hipotezę sam i akurat definicje którą przytoczyłem w artykule, potraktowałem jako rozwinięcie tej ze strony 58, potraktowanie definicji ze strony 94 jako rozwinięcia wydaje się uzasadnione zwłaszcza biorąc pod uwagę to iż w przeciwnym razie cały jego argument przeciw NOMIE, gdzie formułuje po raz drugi hipotezę nie miał by większego sensu. Dlatego też nie wydaje mi się by cytat był wyjęty z kontekstu - słówko "mówi" w przytoczonym przez Pana cytacie nie sugeruje że Dawkins odnosi się do jakiejś cudzej hipotezy, a do swojej własnej którą sformułował na potrzeby książki na początku rozdziału
Stanisław Pietrzyk - Sprostowanie Przytoczony fragment "Boga urojonego" R. Dawkinsa jest wyrwany z kontekstu. Całość brzmi: "Hipoteza Boga mówi, że elementem rzeczywistości, którą zamieszkujemy, jest też pewien ponadnaturalny byt, który stworzył Wszechświat i - tak przynajmniej utrzymują liczne wersje tej hipotezy - nadal go kreuje, a nawet dokonuje bieżących interwencji w jego kształt poprzez cuda stanowiące czasowe pogwałcenie rządzących nim, a w innych sytuacjach nienaruszalnych praw." Nie jest to więc w żadnym wypadku hipoteza Richarda Dawkinsa a tylko jedna z istniejących, teistycznych hipotez, którą Dawkins przedstawił.
Unulfo - Czegoś mi brak! 0 na 2 Autor:
Unulfo Dodano:
21-03-2013 rafael 77 - @Andrzej Koraszewski 1 na 3 Przypuszczam,że chodzi tu przede wszystkim o brak rozdziału instytucji religijnych od prawa państwowego,edukacji na wysokim poziomie,najzwyczajniejszy pod słońcem lęk przed odrzuceniem społecznym oraz wynikający z tego czysty komformizm. To wszystko...
Maldoror XXIII 2 na 2 To jest zadanie dla amerykańskich naukowców.
Andrzej Koraszewski - Frapujące 6 na 10 Nigdy nie umiałem zrozumieć, dlaczego w miejscach (i w czasach) gdzie otwarte deklarowanie ateizmu grozi wygnaniem lub utratą życia jest tak mało ateistów i skąd się biorą w takich ilościach tam, gdzie nikogo nie interesuje w co wierzysz? Ciekawe, czy nauka kiedyś rozwiąże tę zagadkę?
Autor: Andrzej Koraszewski Dodano: 21-03-2013
Pokazuj komentarze od pierwszego Aby dodać komentarz, należy się zalogować Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto.. Reklama