|
Chcesz wiedzieć więcej? Zamów dobrą książkę. Propozycje Racjonalisty: | | |
|
|
|
|
Nauka » Biologia » Antropologia » Nauki o zachowaniu i mózgu
Małpa jak człowiek Autor tekstu: Wojciech Rudny
Najnowsze badania naukowe udowodniły, że człowiek
nie tylko jest blisko spokrewniony z małpami człekokształtnymi, ale i to, co
wydawało się dotąd zdecydowanie różnić nas od przedstawicieli świata
zwierzęcego — zdolność do rozwoju kulturowego — nie jest cechą wyłącznie
ludzką. Podobieństwa między szympansami i ludźmi badano od dawna, jednak
dopiero w ciągu ostatnich dziesięciu lat naukowcy stwierdzili, że sięgają
one znacznie głębiej, niż początkowo sądzono. Okazuje się bowiem, że nie
tylko człowiek ma zdolność przekazywania innym osobnikom tego samego gatunku
pewnych umiejętności o charakterze adaptacyjnym. Także nasi najbliżsi
krewni, szympansy, potrafią to znakomicie robić. Biolodzy badający zachowanie
szympansów w ich naturalnym środowisku doszli do wniosku, że małpy te mają
zdolności kulturotwórcze — uważane dotąd za wyłączną domenę człowieka.
Bogate i zróżnicowane tradycje kulturowe szympansów swą złożonością
ustępują jedynie tradycjom ludzkim. Badania naukowe dowiodły niezbicie
istnienia wielu wyraźnych wzorców kulturowych wśród szympansów, dotyczących
tak zróżnicowanych aspektów zachowań, jak posługiwanie się narzędziami,
formy porozumiewania się i zwyczaje społeczne. W kontekście tych badań
rodzą się pytania: czy nie należy przewartościować naszego sposobu myślenia o szympansach i poglądów ugruntowanych w Biblii na temat naszej wyjątkowości?
Jeszcze 40 lat temu prawie nic nie wiedzieliśmy o zachowaniu się
szympansów na wolności. Sytuacja zaczęła się zmieniać w latach sześćdziesiątych,
gdy Toshisada Nishida z Uniwersytetu w Kioto w Japonii oraz Jane
Goodall rozpoczęli obserwacje dzikich szympansów w dwóch stacjach
terenowych w Tanzanii. (Stacja założona przez Goodall w Gombe -
pierwsza tego typu — jest bardziej znana, obiekt Nishidy w Mahale to
drugi najstarszy teren obserwacji szympansów na świecie.)
W wymienionych stacjach badawczych zaobserwowano zaskakujące zachowania
szympansów, m.in. obróbkę i wykorzystanie narzędzi, polowanie, jedzenie mięsa i dzielenie się pokarmem oraz śmiertelne walki pomiędzy członkami sąsiadujących
społeczności. W następnych latach powstawały nowe stacje badawcze w nowych miejscach. Dzięki temu po raz pierwszy otrzymaliśmy szczegółowe dane o życiu szympansów należących nie tylko do jednej, ale kilku społeczności
zamieszkujących różne części Afryki.
Już w 1973 roku Goodall zarejestrowała 13 sposobów wykorzystania narzędzi
oraz osiem rodzajów zachowań społecznych, które wydawały się odróżniać
szympansy z Gombe od populacji tych małp z innych terenów. Badaczka
zaryzykowała hipotezę, że niektóre odmiany tych zachowań miały podłoże
kulturowe (w takim rozumieniu kultury jako zwyczajów i osiągnięć
charakteryzujących pewną grupę).
Szympansy podobnie
jak ludzie potrafią przekazywać pewne cechy behawioralne z pokolenia na
pokolenie — nie wskutek ich dziedziczenia, lecz przez uczenie się. Dla biologów
jest to podstawowe kryterium cechy uwarunkowanej kulturowo. Musi być nią coś
nieinstynktownego, coś czego można się wyuczyć, obserwując już ugruntowane
umiejętności innych osobników, i tą samą drogą przekazać przyszłym
pokoleniom.
Do lat dziewięćdziesiątych odkryto nowe odmiany zachowań szympansów, co umożliwiło
stworzenie pierwszych obszerniejszych list zwyczajów kulturowych tych małp.
William C. McGrew w wydanej w 1992 roku książce „Chimpanzee
Material Culture" („Kultura materialna szympansów") wymienił 19 sposobów
wykorzystania narzędzi przez rozmaite szympansie społeczności. Christophe
Boesch, wraz z Michaelem Tomasellem z Max-Planck-Institut für
evolutionäre Anthropologie w Lipsku w Niemczech uznali 25 odrębnych form
aktywności istniejących w populacjach dzikich szympansów za prawdopodobnie
uwarunkowane kulturowo.
Najnowszy katalog to efekt ścisłej współpracy dziewięciu specjalistów.
Lista obejmuje 39 form zachowań, które uważamy za uwarunkowane kulturowo (także
takie jak rozmaite zwyczaje wzajemnego iskania, wykorzystywanie patyków do łowienia
mrówek, budowanie suchych siedzisk z liści). Ta liczba świadczy, że
szympansy mają najbardziej rozbudowane wzorce zachowań spośród wszystkich
badanych dotąd zwierząt. U szympansów wykryto coś więcej niż wyjątkowe
zdolności kulturowe: w każdej
społeczności zaobserwowano cały zespół zachowań odróżniających ją od
innych; społeczne uczenie się. W efekcie można mówić o rozmaitych
kulturach szympansów (np. kulturze Gombe czy kulturze Tai). Dlatego niektórzy
badacze zastanawiają się nad tym, czy może i szympansy wkroczą, podobnie jak
ludzie, na drogę kumulatywnego postępu kultury, dzięki zjawisku, które
Boesch oraz Tomasello nazwali efektem zapadki (ratchet effect). Jak wiadomo
ludzkość doprowadził on do niesamowitej ewolucji kultury materialnej — od
epoki kamienia do epoki układów scalonych. Całkiem możliwe, że szympansy
znajdują się na wstępnym etapie efektu zapadki...
Dlaczego jednak szympansy, a nie inne zwierzęta mają tak duże zdolności
kulturotwórcze? Pomimo oburzenia zwolenników teorii stworzenia nie sposób nie
zauważyć pewnych anatomicznych cech wskazujących na pokrewieństwo ludzi i szympansów. Dopiero po ponad stu latach w sukurs wyśmiewanemu przez biblijnych
ortodoksów i karykaturzystów angielskiemu przyrodnikowi, Karolowi Darwinowi,
przyszła biologia molekularna. Potwierdziła jego przypuszczenia co do tego, że
szympansy i ludzie musieli mieć wspólnego przodka w zamierzchłej przeszłości.
Biologia molekularna i badania nad cząsteczkami kwasu deoksyrybonukleinowego (w
skrócie DNA) — nie tylko ludzkim,
ale i zwierzęcym — udowodniły, że człowiek jest blisko spokrewniony z innymi ssakami, a zwłaszcza małpami człekokształtnymi. Dzięki
badaniom nad DNA było też możliwe rozwiązanie problemu, z którym dotąd nie
dawała sobie rady anatomia — pokrewieństwa między ludźmi, gorylami i szympansami. Badania wykazały, że różnimy się od szympansów karłowatych
(bonobo), jak i od szympansa pospolitego mniej więcej w 1,6 procent naszego
DNA, a mamy wspólne 98,4 procent! Goryle różnią się od nas i od obu
szympansów nieco bardziej, mniej więcej w 2,3 procent. Z badań tych wynika więc,
że to szympansy, a nie goryle są naszymi najbliższymi krewnymi. Podobnie jak
dla szympansów najbliższymi krewnymi nie są goryle, lecz ludzie! Dystans
genetyczny oddzielający nas od bonobo i szympansów pospolitych (1,6 procent)
jest ledwie dwa razy większy niż ten, który oddziela szympansy karłowate od
pospolitych (0,7 procent). Pozostałe 98,4 procent naszego DNA jest zwykłym DNA
szympansa. Nawet główna odmiana naszej hemoglobiny, białka przenoszącego
tlen, które nadaje krwi kolor czerwony, jest identyczna z hemoglobiną
szympansa! Jared Diamond, autor książki pt. „Trzeci szympans", zauważył,
że "pod tym względem i pod wieloma innymi jesteśmy po prostu trzecim
gatunkiem szympansa i to, co dobre dla bonobo i dla szympansa pospolitego, musi i nam wystarczyć. Istotne i rzucające się w oczy cechy odróżniające nas od
innych szympansów — wyprostowana postawa, duży mózg, zdolność mowy, skąpe
owłosienie ciała i osobliwe obyczaje seksualne — muszą się pomieścić w zaledwie 1,6 procent naszego programu genetycznego".
Czy odkrycia naukowe wpłyną na los szympansów? Jak na razie szympansy
są bezwzględnie tępione. Liczebność ich różnych populacji obniżyła się
drastycznie w ostatnim stuleciu i nadal się zmniejsza z powodu
nielegalnego odłowu, wyrębu lasów, ostatnio również handlu dziczyzną (także z Europą). To największe zagrożenie
dla małp człekokształtnych i mnóstwa ich fascynujących, różnorodnych
kultur. Trzeci szympans jak zwykle
okazuje się najbardziej krwiożerczą i niszczycielską spośród małp. Na
szczęście dzięki wysiłkom działaczy ochrony przyrody zmieniło się nieco
nastawienie części Afrykańczyków do szympansów. Jakby powoli docierała i do nas ta prawda, że mordowanie i zjadanie istot różniących się od nas
tylko nieznacznie swym materiałem genetycznym jest prawie kanibalizmem -
kanibalizmem ni mniej, ni więcej tylko w 98,4 procentach! Czy jednak te pozostałe
1,6% genów człowieczeństwa — odróżniających nas od szympansów -
wystarczy, by ocalić naszych najbliższych krewnych w świecie fauny i kultury?
Niestety, prognozy nie są najlepsze z uwagi na to, że nacechowana
antropocentryzmem cywilizacja zachodnia, zbudowana m.in. na fundamencie
biblijnych wartości judeo-chrześcijańskich, wpoiła w nas swoisty szowinizm
gatunkowy. Jest on tak "wszechobejmujący — jak zauważył angielski
biolog Ryszard Dawkins — że aborcja jednej ludzkiej zygoty (których większość i tak ulega spontanicznemu poronieniu) wzbudza więcej niepokoju moralnego i oburzenia niż wiwisekcja dowolnie dużej liczby dorosłych i inteligentnych
szympansów!".
*
[Artykuł opublikowany w „Dziś" nr1/2003]
« Nauki o zachowaniu i mózgu (Publikacja: 04-07-2004 Ostatnia zmiana: 11-07-2004)
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl.
Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie,
bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w
kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.str. 3494 |
|